Region24.info

Pandoras Büchse geöffnet!

Pandoras Büchse geöffnet!Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Senatorin der Republik Polen und Vorsitzende der Polnischen Treuhand.

Der Warnruf ist an unsere tschechischen Freunde gerichtet, um sie vor Aussagen wie jenen in Augsburg zu schützen. Wir hoffen, dass die tschechische und die polnische Nation in dieser Frage eng zusammenarbeiten werden. Ich möchte daran erinnern, dass das nicht das erste Beispiel einer Zusammenarbeit mit unseren südlichen Nachbarn ist, zuvor hatten wir in der Frage des Zentrums gegen Vertreibungen denselben Standpunkt vertreten. Wir müssen ein deutliches Zeichen setzen, damit jene, die gerne die Ursachen vergessen, weswegen ihre Eltern oder gar sie selbst die Heimat verlassen mussten, nicht das Ursache-Wirkung- Verhältnis verdrehen. Schuld an ihrer Lage trägt ihr eigener Staat, der zunächst den furchtbarsten aller Kriege anzettelte und den sie dann in freien Wahlen selbst gestalteten. Wenn diese Menschen heute noch irgendwelche Rückforderungen haben, dann sollten sie diese an ihre eigene Regierung richten. Die Mitglieder der Landsmannschaften müssen sich ihrer eigenen Vergangenheit stellen, auch wenn ihnen diese furchterregend erscheint. Ich wiederhole nochmals – wenn Europa, darunter auch Deutschland, oder vielleicht gerade Deutschland – seine Identität erlangen will, dann muss es seine eigene Geschichte verstehen. Der deutsche Publizist Klaus Bachmann schrieb vor kurzem: „Das, was wir heute beobachten (die Forderungen der sog. Vertriebenenverbände – Anm. D. Autorin) ist kein Versuch, die Geschichte verfälschen zu wollen, auch kein Anzeichen für die Überbewertung der deutschen Identität oder gar ein Angriff auf Polen und Tschechien. Das ist der Schwanengesang der Vertriebenen als einer in Deutschland mitbestimmenden politischen Kraft. Dabei singen Schwäne erst kurz vor dem Tod“. Ich selbst stimme dieser Ansicht zu. Ministerpräsident Stoiber hat in Augsburg sein politisches Testament für den Nachfolger skizziert und ich bin fest davon überzeugt, dass der neue bayerische Ministerpräsident diesbezüglich den Kurs seines Vorgängers halten wird – wir werden uns bald überzeugen können, ob ich Recht habe. Im Herbst stehen die Landtagswahlen an. Wenn dieser „Schwan“ also tatsächlich stirbt, dann wird es ein wahrlich langes Spektakel, das den polnisch-deutsch-tschechischen Beziehungen weiteren Schaden zufügen kann. Wir schlagen vor, diesen alten „Schwan“ einzuschläfern, indem die Bundesregierung die Forderungen übernimmt, doch Berlin schweigt bislang. Kein Wunder, dass sich ein angegriffener Organismus vor diesem Virus, vor diesen schonungslosen Angriffen wehrt. Wir haben daher beschlossen, den Tschechen in Form eines Antibiotikums als Appell polnischer Senatoren zu helfen. Sollte die Dosis nicht genügen, werden wir sie erhöhen. Wir werden ebenfalls andere Schritte erwägen, die uns vor den Dämonen der Vergangenheit beschützen können. Die Hauptsache ist, dass wir präventive Maßnahmen ergriffen haben. Ein vereintes Europa braucht Einigkeit zwischen den Völkern, die es begründen. Ich habe den Deutschen oft gesagt: „Öffnet nicht Pandoras Büchse“ – doch es hört niemand.

Puszka Pandory otwarta!

Puszka Pandory otwarta!Dorota Arciszewska-Mielewczyk, senator RP, prezes Powiernictwa Polskiego.

Apel ma wspomóc naszych czeskich przyjaciół przed takimi słowami, jakie padły w Augsburgu. Wyrażamy nadzieję, że zarówno naród czeski jak i polski będą w tej materii współdziałać. Pragnę przypomnieć, że nie jest to pierwszy przejaw współpracy z naszym południowym sąsiadem, gdyż wcześniej zajęliśmy identyczne stanowisko w sprawie projektu budowy Centrum przeciwko Wypędzeniom. Musimy dać czytelny sygnał tym, którzy chcieliby zapomnieć o przyczynach, które spowodowały, iż ich rodzice lub oni sami opuścili rodzinne strony, tym którzy nie chcą dostrzec związku przyczynowo-skutkowego. Sprawcą ich dramatu jest ich własne państwo, które rozpętało najokrutniejszą z wojen, a które oni sami kształtowali w wolnych wyborach. I jeżeli mają dzisiaj jakiekolwiek roszczenia, to powinni je kierować w stronę własnego rządu. Dlatego też członkowie ziomkostw niemieckich muszą odważnie popatrzeć na swoja historię, nawet jeżeli wywołuje to u nich histeryczny strach. Raz jeszcze powtórzę, że Europa – w tym również Niemcy, a może przede wszystkim Niemcy - jeżeli chce odzyskać własną tożsamość, musi zrozumieć własne dzieje. Klaus Bachmann, niemiecki publicysta, napisał niedawno, że: „To, co dziś obserwujemy (żądania płynące ze strony tzw. związków wypędzonych – przyp. autora), to nie próba fałszowania historii, przewartościowania niemieckiej tożsamości ani atak na Polskę i Czechy. To łabędzi śpiew wypędzonych jako liczącej się w Niemczech siły politycznej. Ale łabędzie śpiewają chwilę przed śmiercią”. Otóż pozwolę sobie nie zgodzić się z tą oceną. Premier Stoiber w Augsburgu nakreślił polityczny testament dla swojego następcy i jestem przekonana, a już niedługo się przekonamy czy mam rację - bo na jesieni odbędą się wybory - że kolejny premier Bawarii utrzyma w tym zakresie kurs poprzednika. Jeżeli więc ten „łabędź” faktycznie umiera, to będzie to niezwykle długi spektakl, który zepsuje jeszcze wiele krwi w relacjach polsko-czesko-niemieckich. Proponowaliśmy, aby owego starego „łabędzia” jak najszybciej uśpić poprzez przejęcie przez rząd niemiecki roszczeń na swoje barki, ale jak do tej pory Berlin milczy. Nic więc dziwnego, iż zaatakowany organizm próbuje się bronić przed tym wirusem, przed tymi słownymi bezpardonowymi atakami. Dlatego też postanowiliśmy pomóc Czechom na zasadzie podania antybiotyku w postaci apelu polskich senatorów. Jeżeli dawka będzie za mała, to ją jeszcze zwiększymy. Zastanowimy się również nad innymi krokami, które osłonią nas przed demonami przeszłości. Ważne, że podjęliśmy działania zapobiegawcze. Zjednoczona Europa potrzebuje zgody między narodami, które ją tworzą. Wielokrotnie powtarzałam Niemcom: „Nie otwierajcie tej Puszki Pandory”, ale jak grochem o ścianę.