Region24.info

Verbrecher in der Politik?

„Leder, Karre, Handy“. Solche Ideale beherrschten vor nicht allzu langer Zeit die Köpfe der sog. „Dresiarzy“ in Polen. Aus letzten soziologischen Untersuchungen und Beobachtungen dieser Kulturgruppe geht jedoch hervor, dass sich auch deren Vorbilder und Ansichten schnell verändern. Die goldenen Halskettchen verschwinden, Jogginganzüge werden durch Markenjeans und teuere Pullover ersetzt. Noch vor wenigen Jahren trugen sie Jogginganzüge praktisch zu allen Gelegenheiten. Jetzt sind es hochklassige Anzüge, sie arbeiten in Behörden, Firmen, sind selbstständig oder studieren an Hochschulen und die POLITIK.

Schnell, einfach und über Abkürzungen?

Der Soziologe Dr. Marek Jędrzejewski, Universität Warschau, meint, dass „die Dresiarze im Gegensatz zu Hippies oder Punks eher konservativ sind und verstehen, worauf Erfolg beruht: bequemes wohlhabendes Leben, glückliche Familie und gesellschaftliche Achtung“. Daher bemühen sie sich auch, in die Gruppe der arbeitskranken Erfolgsmenschen Eingang zu finden und betätigen sich in der kommunalen und Landespolitik. Aus gesellschaftlicher Sicht ist dies eine ehrbare Tätigkeit, man könnte gar sagen, eine resozialisierende, wenn nicht die Tatsache wäre, dass sie alles schnell, einfach und über Abkürzungen erreichen wollen. In einem Artikel über die ehemaligen „Dresiarze“ konnte man lesen: „Grzegorz, ein muskulöser 35-Jähriger, ist Inhaber einiger Fitness-Clubs in einer großen Stadt. Fitness-Clubs, Restaurants oder Pizzerien sind typische Geschäftsfelder der heutigen „Dresiarze“. Grzegorzs Ehefrau kandidierte bei den Kommunalwahlen für die SLD. Er hat seine Vorstrafen für Körperverletzung längst vergessen und will nicht, dass ihn irgend jemand daran erinnert.“

Veränderte Vorbilder und Ideale

Untersuchungen haben ergeben, dass bezüglich der Vorbilder und Ideale von Menschen aus der sog. „Unterwelt“ ein erheblicher Wandel erfolgt ist. In den 90er Jahren war ihr Vorbild noch Al Capone, heute sind es ehrbare Geschäftsleute wie Bill Gates, Kulczyk oder Guzowaty oder die Politiker wie Kawsniewski. Sie fühlen sich von der Welt der großen Geschäfte in eleganten Büros angezogen. Dorota Masłowska, Autorin des bekannten Romans „Wojna polsko-ruska pod flagą biało czerwoną (Der polnische-russische Krieg unter weiß-roter Fahne)” sagt, das sie gerne in diese Welt gelangen würden, aber auf ihre Art und Weise. Wenn schon Bildung, dann in einer Privatschule, wo die Anforderungen nicht so hoch sind, wie auf anderen Hochschulen. Wenn schon ein Diplom, dann ein gekauftes. Ihre Welt ist schwarz-weiß.

Stereotypen

Die Gedanken über diese Volksgruppe werden leider von Stereotypen beherrscht, weil die Abgeschlossenheit ihrer Welt Soziologen und Journalisten keinen Einblick erlaubte. Schade, denn es stellt sich oft heraus, dass sie sehr intelligente und kultivierte Menschen sind. Wäre nicht die Tatsache, dass sie ihre Intelligenz an Handlungen verschwenden, die mit einem Rechtsstaat nicht zu vereinbaren sind, wäre alles in Ordnung. Eine Mehrheit von ihnen hätte gerne in 10 Jahren eine Wohnung oder ein Haus in einer guten Gegend und würde gerne ihre Zeit normal verbringen: Arbeit, Mittagessen, Freunde treffen, Wochenendausflüge mit der Familie, ein abgeschlossenes Studium – als einfache Menschen der Mittelschicht. Hätten diese dann Angst vor den neuen, jungen, gierig nach Luxus strebenden „Dresiarze“ in der Nachbarschaft?

Przemysław Paka Aus dem Polnischen von Marcin Zastrożny

Mafia w polityce?

„Skóra, fura i komóra”. Takie ideały przyświecają tzw. „dresiarzom” w Polsce. Z ostatnich badań socjologicznych i obserwacji tej grupy kulturowej wynika, że ich aspiracje i poglądy radykalnie się zmieniają. Znikają złote łańcuchy z szyi, dresy zastępowane są przez markowe bluzy i jeansy. Jeszcze kilka lat temu rozboje, teraz garnitury wysokiej klasy, praca w urzędach i firmach, prowadzenie własnego biznesu a także studiowanie na wyższej uczelni oraz POLITYKA.

Szybko, łatwo i na skróty?

Socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego pan dr.Marek Jędrzejewski uważa, że – „Dresiarze w przeciwieństwie do hipisów czy punków to konserwatyści, którzy rozumieją czym jest sukces: wygodne zamożne życie, szczęśliwa rodzina i społeczny szacunek.” Dlatego starają się wtopić w grupy zabieganych ludzi sukcesu, działają w lokalnej i ogólnokrajowej polityce. Ze społecznego punktu widzenia jest to działanie dobre, można by rzec resocjalizujące. Niestety to wszystko chcą oni osiągnąć szybko, łatwo i na skróty. W jednym z artykułów o byłych „dresiarzach” pisano: - „Grzegorz, muskularny 35 latek jest właścicielem kilku klubów fitness w dużym mieście. Siłownie, restauracje, pizzerie to typowe interesy dzisiejszych dresiarzy. Żona Grzegorza startowała w wyborach samorządowych z listy SLD. On dawno już zapomniał o wyrokach za rozboje i nie chce, żeby ktokolwiek mu o nich przypominał”.

Zmiana aspiracji i wzorców

Badania wskazują, że nastąpiła ogromna zmiana w aspiracjach i wzorcach ludzi z tzw. „półświatka”. W latach 90 wzorem był filmowy Al. Capone teraz są nimi poważni biznesmeni tacy jak Kulczyk czy Guzowatyoraz politycy tacy jak Kwaśniewski. Dziś pociąga ich świat wielkich interesów prowadzonych w eleganckim biurze. Dorota Masłowska, autorka głośnej powieści „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną” mówi, że chcieli by oni wedrzeć się do tego świata, ale tak po swojemu. Jeśli edukacja to w prywatnej szkole, gdzie wymagania są niższe niż na innych uczelniach. Jeśli dyplom to często kupiony.

Stereotypy

Postrzeganiem tej grupy ludzi rządzą niestety stereotypy. Jest to spowodowane hermetycznością tego świata. Nie pozwoliła ona do niego dotrzeć socjologom i dziennikarzom. Niejednokrotnie okazuje się, że w grupie tej znajdują się ludzie bardzo inteligentni. Większość z nich za 10 lat chciała by mieć mieszkanie czy dom w dobrej dzielnicy i normalnie spędzać czas: praca, obiad, spotkanie z przyjaciółmi, niedzielne wyjazdy z rodziną. Chcieli by mieć ukończone studia i stać się zwykłymi członkami klasy średniej. Czy wtedy gdy to nastąpi, bać się będą nowych, młodych i łapczywie dążących do luksusy „dresiarzy” z okolicy?

Przemysław Paka