Region24.info

Deutschland:Präzision und Sorgfalt

  Deutschland:Präzision und SorgfaltEin Gespräch mit Marta Matyjasik, der ehemaligen Miss Polen und Vizemiss Europas

Beata Steć: Hast du dir in Zgorzelec, einer Grenzstadt und später während des Studiums in Deutschland eine Meinung über die deutsche Gesellschaft bilden können? Wofür kann man die Deutschen loben und was sollte man ihnen vorhalten?

Marta Matyjasik: Ich war gar nicht so lange in Deutschland, es war nur ein Jahr, ich ging in ein College als Vorbereitung zum Auslandsstudiums. Dort habe ich mein zweites Abitur im Leben bestanden. Es war ein internationales Abitur, das ich mit Sehr Gut bestand und erhielt anschließend einen Studienplatz. Ich gewann den Miss Polen Wettbewerb und kehrte in mein Heimatland zurück. Während meiner ganzen Zeit im Ausland war ich mir nicht wirklich sicher, ob ich dort bleiben sollte. Vieles gefiel mir nicht..

B. S. Was hat dir nicht gefallen?

Marta: Ich bin Patriotin. Ich wurde in diesem Geiste erzogen und fühle mich den Deutschen nicht wirklich nahe als ich dort war. Jetzt kommen sich Deutsche und Polen immer näher, früher waren die Differenzen größer. Das sieht man bei den deutsch-polnischen Veranstaltungen, die in Zgorzelec und Görlitz stattfinden. Es sind u. a. Kunstausstellungen und Podiumsdiskussionen. Doch die Polen sind Polen und die Deutschen sind anders, sie haben aber viele positive Eigenschaften. Aber ich mag an den Deutschen nicht, dass Rassenunterschiede immer noch bestehen, dass Einwanderer immer noch anders behandelt werden. Aber andererseits, was würden denn die Polen sagen, wenn bei ihnen auf einmal eine Menge Völker antanzen würde und man mit ihnen leben müsste. Verschiedene Religionen, verschiedene Mentalitäten und unterschiedliche Kulturen. Wer weiß, wie wir da reagieren würden?

B.S. Und was schätzt du an den Deutschen?

Marta:Ihre Pünktlichkeit. Sie sind sorgfältig und man kann ihnen vertrauen. Ich nutze die Onlinedienste deutscher Fluglinien und habe dabei nur gute Erfahrungen gemacht. Das ist es, wofür ich sie mag, wenn ich für meinen Flug bezahle, dann weiß ich, dass alles gut erledigt wird. Ich spreche hier von einem konkreten Beispiel, aber genau das ist diese Präzision und Sorgfalt.

B.S. Was möchte uns der deutsche Papst Benedikt XVI. mitteilen?

Marta: Marta: Ich stehe wohl wie jeder andere Pole unserem Papst Johannes Paul II. emotional sehr nahe. Viele Menschen haben den Papst niemals persönlich kennen gelernt, sie hatten keine Möglichkeit, ihn an Orten zu sein, wo er sprach aber wir waren alle emotional mit ihm verbunden. Uns Polen stand der Heilige Vater aus reinem Patriotismus sehr nahe, sein Tod hat uns sehr berührt. Seit seiner Wahl haben wir seine gesamte Laufbahn und seinen Weg verfolgt. Was Benedikt XVI. betrifft, einen sehr engen Mitarbeiter von Johannes Paul II., so hoffe ich, dass er sich einen guten Namen macht und die Herzen aller Katholiken auf der ganzen Welt erobern kann. Ich denke, dass die Polen den neuen Papst ein wenig skeptisch betrachten, weil ihnen Johannes Paul II. so nahe war. Benedikt XVI. hat das höchste Amt der Katholischen Kirche inne und ist für uns Katholiken eine Autorität. Ich persönlich stand unserem Papst sehr nahe und habe nach seinem Tod zwei Tage geweint, obwohl ich ihn als Person gar nicht kannte. Ich hatte starke Gefühle für ihn. Benedikt XVI. schätze ich, achte ich, er ist eine Autorität für mich.

Ich danke Ihnen für dieses Gespräch Beata Steć

Niemcy to precyzja i solidność

Niemcy to precyzja i solidnośćWywiad z Martą Matyjasik byłą Miss Polonia, Wicemiss Europy

B.S. Czy poprzez życie w Zgorzelcu, przygranicznym mieście, potem naukę u sąsiadów zza Nysy wyrobiłaś sobie pogląd na temat niemieckiego społeczeństwa? Za co można Niemców pochwalić, a co im zarzucić?

Marta: Tak naprawdę to będąc w Niemczech niedługi czas, bo tylko rok, uczęszczałam do college, który przygotowywał do studiów za granicą. Tam zdałam swoją drugą maturę w życiu. To była matura międzynarodowa, którą zdałam z wynikiem bardzo dobrym i tam dostałam się na studia. Wygrałam konkurs Miss Polonia i wróciłam do kraju. Tak naprawdę będąc tam przez długi czas nie do końca byłam przekonana czy zostać. Wiele rzeczy mi się nie podobało.

B.S. Co ci się nie podobało?

Marta: Ja jestem patriotką. Zostałam wychowana w takim duchu i będąc tam nie czułam się związana w jakikolwiek sposób z Niemcami. Teraz Polak z Niemcem są coraz bardziej bliżsi sobie, kiedyś te podziały były większe. To widać po polsko – niemieckich imprezach, które są organizowane w Zgorzelcu i Goerlitz. Są to m.in. spotkania i wystawy sztuki artystycznej. Jednak Polacy są „Polakami”, a Niemcy odmienni, mają wiele innych dobrych cech. Nie podoba mi się jednak w Niemczech to, że jednak podziały rasowe ciągle istnieją, że osoby napływowe są inaczej traktowane. Z drugiej strony, co by powiedzieli Polacy, gdyby zwaliła się im cała masa narodów i trzeba by było z tymi osobami żyć. Różne religie, różne mentalności i różna kultura. Nie wiadomo jak my byśmy zareagowali.

B.S. A za co Niemców cenisz?

Marta: Za ich punktualność. Za to, że są solidni i można im zaufać. Korzystam ze stron internetowych niemieckich linii lotniczych i mam same dobre doświadczenia. To jest to, za co ich lubię, kiedy płacę za samolot wiem, że wszystko zostało załatwione do końca. Mówię tu o konkretnym przykładzie, ale to jest właśnie ta precyzja i solidność.

B.S. Jak postrzegasz misję niemieckiego papieża Benedykta XVI?

Marta: Chyba tak jak każdy Polak, jestem przywiązanie emocjonalne do naszego Papieża Jana Pawła II. Wiele osób nie spotkało się z papieżem osobiście, nie miało okazji być w miejscach, gdzie papież przemawiał, ale byliśmy z nim związani duchowo. Z samego patriotyzmu my jako Polacy związani byliśmy z Ojcem Świętym i jego śmiercią, która nas bardzo wzruszyła. Od samego początku jego mianowania na papieża śledziliśmy całą jego karierę i misję. Jeśli chodzi o Benedykta XVI, bliskiego współpracownika Jana Pawła II mam nadzieję, że będzie pracował na swoje dobre imię i zaskarbi sobie serca katolików na całym świecie. Myślę, że Polacy podchodzą trochę sceptycznie w tym momencie do nowego papieża, bo byli związani z Janem Pawłem II. Benedykt XVI piastuje najważniejsze stanowisko w kościele i dla nas katolików jest autorytetem. Natomiast ja czułam się związana z naszym papieżem i dwa dni po nim płakałam, nie znając w ogóle tej osoby. Darzyłam go uczuciem. Benedykta XVI szanuję, cenię, widzę w nim autorytet.

Dziękuję za rozmowę Beata Steć