Ebenso wie die Deutschen von den Polen die absolute Einhaltung der Gesetze verlangen, so muss auch Polen auf die Achtung seiner Rechte in einem vereinten Europa bestehen.
Allen ist klar, dass die Plakate „Polen-Invasion stoppen“ polenfeindlich sind und sich gegen Ausländer in Deutschland und vor allem in Görlitz richten. Sie sind chauvinistisch und schaden der grenznahen Zusammenarbeit – diese Meinung vertreten die Sächsische Zeitung, der Görlitzer Anzeiger, Politiker fast aller Parteien in Görlitz, sowie polnische und deutsche Bürger die vom polnischen Fernsehsender TV POLSAT befragt wurden. Dazu kommen noch 150 Protestbriefe an die Stadtverwaltung von Görlitz. Auch der Bürgermeister von Zgorzelec, Rafał Gronicz, unterstützt die Proteste, er hat selbst einen Brief an das Auswärtige Amt und andere deutsche Behörden gerichtet. Die Reaktionen polnischer Bürger in Zgorzelec und Görlitz sowie der lokalen Medien sind eindeutig. Sogar Angela Merkel hat die Plakate als polenfeindlich und peinlich bezeichnet. Alles deutet darauf hin, dass die Aktion hohe Wellen schlägt und die Meinung vorherrscht, wonach die Hetzaktion illegal sein muss.
Ich selbst war Zeuge als Touristen aus Berlin von einem Fernsehreporter befragt wurden, was sie denn von den Plakaten halten. Die meisten meinten, sie würden die Würde der Polen verletzen und man müsse sie sofort abhängen. Ich habe ein Gespräch eines Journalisten des polnischen Fernsehens mit dem Sprecher der Staatsanwaltschaft in Görlitz übersetzt. Auf die Fragen des Journalisten erwiderte er, der Bürgermeister von Görlitz, Herr Paulick, hätte zahlreiche Möglichkeiten und müsste nicht auf eine Entscheidung der Staatsanwaltschaft warten, auch wenn das Görlitzer Stadtoberhaupt bekannt gibt, er wäre von der Entscheidung der Staatsanwaltschaft abhängig. Die Staatsanwaltschaft ermittelt erneut ob eine Straftat vorliegt, übt Zurückhaltung und ist nicht in der Lage einen Abschlusstermin der Überprüfung ihrer eigenen vorläufigen Entscheidung vom Juni dieses Jahres zu nennen. Nach Meinung deutscher Ermittlungsbehörden richtet sich das Plakat gegen ausländische Bürger, daher liegt keine Straftat nach Paragraph 130 vor. Auf den Einwand hin, dass doch auch Polen in Görlitz und in Deutschland leben, antwortete der Sprecher der Sächsischen Staatsanwaltschaft, dass sich das Plakat nicht explizit gegen Polen sondern gegen Ausländer im Allgemeinen richtete. Wie soll sich das zur Idee eines vereinten Europa und zum europäischen Recht verhalten? Das wurde leider nicht erwähnt. Diese Haltung der Deutschen Ermittlungsbehörden und Politiker, die das Problem herunterspielen führte dazu, dass die Plakate am 31.07.2009 erneut plakatiert wurden, diesmal in doppelter Anzahl und auch dort, wo die NPD zuvor gezögert hatte, am Grenzübergang und neben einem Polizeiabschnitt. Jeder der nach Zgorzelec oder Görlitz fuhr oder ging konnte sie nicht übersehen.
Mariusz Klonowski
Tak jak Niemcy bezwzględnie żądają od nas przestrzegania prawa w Niemczech, tak my musimy bezwzględnie żądać szanowania naszych praw w Zjednoczonej Europie.
Dla wszystkich jest jasne, że plakaty “ZATRZYMAĆ POLSKĄ INWAZJĘ“ są antypolskie w wymowie i skierowane przeciw cudzoziemcom w Niemczech a przede wszystkim w Görlitz. Są szowinistyczne i szkodzące współpracy przygranicznej. Twierdzi tak np. Sächsiche Zeitung, Görlitzer Anzeiger, politycy prawie wszystkich ugrupowań partyjnych w Görlitz, polscy i niemieccy obywatele wypytywani na tę okoliczność np. przez stację TV POLSAT. Fakt złożenia ok. 150 protestów obywatelskich do Zarządu Miasta Görlitz tylko to potwierdza. Uważa tak też burmistrz Zgorzelca Rafał Gronicz, który skierował protest do MSZ i instancji w Niemczech. Reakcja polskich obywateli w Zgorzelcu i Görlitz, mediów lokalnych, które podniosły sprawę jest jednoznaczna. Nawet Angela Merkel uznała te plakaty za wstydliwe i antypolskie. Wszystko to świadczy o wzburzeniu i powszechnym społecznym przekonaniu, że w przypadku tej plakatowej nagonki PRAWO JEST ŁAMANE!
Byłem świadkiem gdy turyści z Berlina zapytani prze red. TV Polsat co myślą o tych plakatach stwierdzili, że naruszają one godność Polaków i należy je natychmiast usunąć! Tłumaczyłem rozmowę redaktora polskiej telewizji z rzecznikiem prokuratury w Görlitz. Na pytanie reportera oświadczył on, że burmistrz Görlitz pan Paulick ma możliwość działania i wcale nie musi czekać na decyzje Prokuratury, mimo że głowa miasta Görlitz twierdzi, iż jest związany właśnie decyzją Prokuratury. Ta “ponownie” bada czy zostały wypełnione przesłanki czynu karalnego. Prokuratura przyjęła stanowisko zachowawcze i nie jest w stanie podać daty zakończenia “kontroli” swojej własnej “wstępnej” decyzji z czerwca tego roku. Przypomnijmy, że zdaniem niemieckich organów ścigania, plakat jest skierowany przeciwko obywatelom zagranicznym i dlatego w tym wypadku nie następuje wypełnienie znamion przestępstwa z paragrafu 130. Na uwagę, że przecież także Polacy mieszkają w Görlitz i całych Niemczech, rzecznik saksońskiej prokuratury odpowiedział prasie, iż plakat był skierowany nie przeciwko nim, lecz ogólnie przeciwko cudzoziemcom. Jak to się ma do idei Zjednoczonej Europy i prawa europejskiego? O tym niestety nie wspomniano. To właśnie taka postawa niemieckich organów ścigania oraz polityków (bagatelizowanie problemu) doprowadziła do tego, że 31.07.2009 plakaty pojawiły się ponownie i to w zdwojonej liczbie, także tam gdzie wcześniej NPD bała się je powiesić, na przejściu granicznym obok posterunku niemieckiej Policji. Każdy kto jechał czy szedł do Zgorzelca lub Görlitz musiał się z nimi zapoznać.
Mariusz Klonowski