Region24.info

Partnerschaft mit Gas?

Partnerschaft mit Gas?Angela Merkel verteidigte während der 42. Sicherheitskonferenz in München die Entscheidung zum Bau der Ostseepipeline und versicherte Polen, dass es keinen Grund zur Sorge gäbe.

Für den polnischen Verteidigungsminister Radosław Sikorski, der Angela Merkel während der Konferenz nach ihrer Meinung zu dem umstrittenen Projekt befragte, waren die vorgebrachten Argumente jedoch nicht stichhaltig. „Was die Bundeskanzlerin äußerte, hat mich eher nicht überzeugen können.“ – sagte Sikorski in einem Telefongespräch mit der Polnischen Presseagentur. „Ich appelliere an die Deutschen, unsere Bemühungen um eine paneuropäische Energiepolitik zu unterstützen, weil diese Frage über nationale Grenzen hinausgeht. Indem sie sagte, wir müssten bessere Europäer sein, schob sie uns den Schwarzen Peter zu.“ – erklärte der Chef des polnischen Verteidigungsressorts. Sikorski betonte, dass Merkel in München ihre Unterstützung für das durch nationale Interessen begründete Projekt ihres Vorgängers Gerhard Schröder bekräftigte. Er fügte hinzu, man könne nicht ausschließen, dass Schröders Vorhaben auch mit persönlichen Interessen verbunden sei, was sich nach Beginn der Arbeiten Anfang Dezember herausstellte. Schröder ist Aufsichtsratsvorsitzender des Betreiberkonsortiums mit Sitz in der Schweiz. „Ich muss unseren polnischen Freunden antworten, dass auch wir den Bau der Ostseepipeline unterstützen. Da gibt es nichts zu verheimlichen“ – antwortete Merkel auf Sikorskis Frage. Die deutsche Regierungschefin verwies auf die polnische EU-Mitgliedschaft. „Wir haben uns in der EU dazu verpflichtet, unsere Rohstoffe gemeinsam zu nutzen“ – fügte sie hinzu. Sie versicherte, sie werde sich dafür einsetzen, dass das Vorhaben sich nicht gegen andere richtet. „Vertrauen in sichere Energielieferungen ist sehr wichtig“ – konstatierte sie. Während ihres Besuchs in Warschau im Dezember kündigte Merkel die Bildung einer deutsch-polnischen Arbeitsgruppe an, welche die polnische Seite über den Fortschritt der Arbeiten an der Pipeline informieren soll. Tatsächlich aber existiert eine solche Arbeitsgruppe noch immer nicht, obwohl die Bauarbeiten bereits seit November 2005 in vollem Gange sind. Die Gaspipeline auf dem Grund der Ostsee ist ein Gemeinschaftsprojekt der russischen Gazprom und der deutschen Konzerne E.ON-Ruhrgas und BASF. Das erste Gas soll im Jahr 2010 fließen, dem Jahr, in dem Görlitz mit Unterstützung von Zgorzelec Kulturhauptstadt Europas werden will. Betrachtet man das Pipelineprojekt als Beispiel für die Wirtschaftsbeziehungen zwischen Deutschland und Polen, so sollte man ebenfalls die kulturellen Beziehungen und die Kandidatur der Stadt Görlitz um den Titel Kulturhauptstadt Europas mit in Betracht ziehen. Es scheint, dass beide Vorhaben, abgesehen vom Datum, keine Gemeinsamkeiten haben. Doch die politische Kultur, mit der Schröder das Projekt „hinter dem Rücken“ Polens forcierte, könnte polnische Politiker zu einer härteren Gangart in anderen Bereichen der Zusammenarbeit veranlassen.

Ein Beobachter

Partnerstwo na gazie?

Partnerstwo na gazie?Angela Merkel broniła podczas 42. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium decyzji o budowie gazociągu na dnie Bałtyku, zapewniając Polaków, że nie mają powodów do niepokoju.

Polski minister obrony Radosław Sikorski, który podczas dyskusji zapytał Merkel o jej stanowisko wobec wzbudzającego obawy w Polsce projektu, uznał przedstawione argumenty za nieprzekonujące. "Raczej nie przekonało mnie to, co powiedziała pani kanclerz" - powiedział Sikorski w rozmowie telefonicznej z PAP. "Apelowałem, aby Niemcy wsparły nasze wysiłki na rzecz ustanowienia paneuropejskiej polityki energetycznej, ponieważ jest to z definicji sprawa przekraczająca granice pojedynczych krajów. Mówiąc, że powinniśmy być lepszymi Europejczykami, Merkel trafiła chyba kulą w płot, bo przecież to ja apelowałem do niej" - wyjaśnił szef polskiego resortu obrony. Sikorski podkreślił, że Merkel potwierdziła w Monachium swe poparcie dla projektu, który jej poprzednik Gerhard Schroeder uzasadniał narodowym interesem Niemiec. Dodał, że nie można wykluczyć, iż postępowanie Schroedera wynikało także z jego osobistego interesu. Jak okazało się po rozpoczęciu prac na początku grudnia, Schroeder ma prawdopodobnie objąć stanowisko szefa rady nadzorczej spółki administrującej gazociągiem, która założona została w Szwajcarii. "Muszę powiedzieć naszym polskim przyjaciołom, że my także popieramy budowę gazociągu. Nie ma sensu owijać tego w bawełnę" - powiedziała Merkel, odpowiadając na pytanie Sikorskiego. Szefowa niemieckiego rządu podkreśliła, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej. "Zobowiązaliśmy się w Unii do wspólnego korzystania z naszych surowców" – dodała. Zapewniła, że będzie zabiegała o to, by projekt gazociągu nie był skierowany przeciwko innym. "Zaufanie do bezpieczeństwa dostaw energii jest bardzo ważne" zauważyła. W czasie swej grudniowej wizyty w Polsce Merkel zapowiedziała powstanie niemiecko-polskiej grupy roboczej, która ma informować stronę polską o postępie prac nad gazociągiem. O grupie na razie nic nie słychać mimo, iż prace budowlane trwają juz od listopada 2005.Projekt budowy gazociągu na dnia Bałtyku realizują rosyjski Gazprom oraz niemieckie koncerny E.ON-Ruhrgas i BASF. Pierwszy gaz ma popłynąć nową nitką w 2010 roku, roku Europejskiej Stolicy Kultury jaką ma otrzymać Görlitz dzięki poparciu Zgorzelca. Wydaje się, że „kultura” polityczna polegająca na działaniu „poza plecami” m.in. Polski jaką przedstawił Schroeder może stworzyć (oby nie) nowy „styl” działania polityków naszych sąsiadów także w innych sferach współpracy i wspólnego życia w Zjednoczonej Europie.

Obserwator