Region24.info

Pflege – Roboter und die EU

Pflege – Roboter und die EULangsam aber sicher beginnt es bei einigen Politikern zu dämmern – was in Europa bereits in einigen Jahren Wirklichkeit sein wird – der europäische Nachwuchs schwindet dahin wie Wasser in einem durchlöcherten Fass. „Wie war das möglich?” fragt nun wohl der aus dem jahrelangen TV-Schlaf erwachrte Durchschnittsbürger. Irgendwie passt ihm das nicht zu seinem TV-Weltbild. Wie kann es sein, das je mehr Sexfilme, „Big Brother” - Sendungen gezeigt wurden – je weniger Kinder gezeugt wurden.

Es ist aber Tatsache, das die jährliche Geburtenrate in Deutschland auf 650.000 heruntergefallen ist, wärend sie in Frankreich „noch” bei 850.000 liegt und das einst so kinderreiche Italien das Schlusslicht bildet. Da kann mann wirklich alarmieren : Quo Vadis – (weibliches) Europa? Natürlich wissen die Statistiker schon seit geraumer Zeit welche Probleme auf diesem Gebiet auf die Europäische Wirtschaft und den europäischen Alltag zukommen. Die Kaufmanische Krankenkasse rechnete, dass im vorigen Jahr ein Geburtsrückgang um 10% bei ihren Mitgliedern zu verzeichen ist. Als Grund wurde die Zukunftangst und die Sorge um die materielle Absicherung angegeben. Selbst wenn sofort die Geburtenrate von augenblicklich 1,2 auf min 2 Kinder pro Paar wieder erhöht werden würde- so würde es noch 50 Jahre dauern- bis wieder ein ausgeglichener demographischer Zustand in Deutschland hergestellt wird. Es ist auch keine „Kinder – Republik“ (also eine Republik voller Kinder) als künftiger Beitrittskandidat der EU in Sicht, um dieses Manko zu beseitigen. Aufgrund des bereits eingesetzten Geburtenrückgangs werden jetzt bereits Hunderte von Schulen geschlossen. So sind aus den neuen Bundesländern mit Anfang des 21 Jahrhunderts jährlich ca. 200.000 Menschen ausgewandert – darunter zahlreiche Frauen im geburtsfegen Alter. So viele Menschen flüchteten zu Spitzenzeiten aus der ehemaligen DDR. Es ist grotesk, wenn Kommunalpolitiker meinen, dass mann auf grund der Uberalterung von Städten aus Kindergarten Altersheime machen soll oder solche Orte zu mauern soll – wie die ehemaligen Goldgröberstädte in den USA. Bei dieser Entwicklung kommt ein böses Erwachen spätestens dann, wenn am Krankenbett ein Pflege-Roboter mit kalter, metalischer Stimme sagen wird: „Blutdruck messen – Patient 1984“

A.Z. Fortzetzung folgt

Robot - Opiekun i UE

Robot - Opiekun i UEPomału ale wyraźnie dociera do świadomości niektórych polityków to co staje się najważniejszą sprawą w Europie w najbliższych latach – populacja Europejczyków spływa jak woda w przedziurawionej rurze. „ Jak było to możliwe?“ pyta się przeciętny obywatel, informowany od lat przez tę samą Śpiącą –Telewizję. I nijak pasuje mu to do jego telewizyjnego obrazu świata. Jak to może być, że pokazywanie coraz większej liczby filmów z sex- em, audycje typu „Big Brother“ pociąga za sobą zmniejszenie liczby dzieci.

Rzeczywistość jest taka, że w Niemczech mamy spadek urodzin do 650.000 rocznie podczas gdy we Francji „jeszcze“ liczba ta kształtuje się w okolicach 850.000 rocznie i do tej pory słynące z „dzieci“ Włochy pokazują końcowe światło. Powinniśmy alarmować: Quo Vadis – (rozwojowa) Europo? Naturalnie już od lat statystycy wiedzą, jakie problemy nadchodzą w tym obszarze jeżeli chodzi o gospodarkę i ochronę starszych osób. Kupiecka Kasa Chorych policzyła, że w poprzednim roku wystąpiła 10% nadwyżka zgonów w stosunku do liczby urodzin. Jako przyczynę podaje się strach przed przyszłością i trudności w materialnym zabezpieczeniu rodziny. Gdyby liczba urodzin w Niemczech powiększyła się natychmiast w mgnieniu oka z 1.2 na 2 dzieci na parę jak kiedyś to upłynie jeszcze 50 lat gdy osiągnie się prawidłowy stan demograficzny. Niestety nie ma „Republiki-Dzieci“ (takiej, gdzie będzie ich bardzo dużo), która wstąpiła by do UE po to aby tę różnicę zniwelować. Wynikiem tego drastycznego spadku urodzin zostanie już niedługo zamkniętych setki szkół w Niemczech. Ze wschodnich Niemiec na początku XXI wieku rocznie wyjeżdża ok. 200.000 ludzi. W tej liczbie sporo kobiet w wieku umożliwiającym rodzenie dzieci. Tak dużo ludzi „wylatywało“ w najbardziej gorących latach byłej NRD. Groteską jest to, że niektórzy politycy komunalni myślą o tym aby w związku ze starzeniem się całych miast z przedszkoli zrobić domy starców a niektóre z tych miast zamykać tak jak robili to amerykanie z tymi wyludnionymi po „gorączce złota“. Pogłębianie się tej sytuacji demograficznej spowoduje to, że doczekamy się powszechności sytuacji, w której stojący przy łóżku chorego Robot – Opiekun z zimnym, metalicznym głosem wypowie te słowa: „ Mierzymy ciśnienie krwi - Pacjent 1984“

A.Z. Ciąg dalszy nastąpi.